Termometr bezdotykowy, alkoholowy czy rtęciowy? Jak zmierzyć temperaturę dziecku?

Witajcie! Mam na imię Gosia, prowadzę lifestylowy blog na instagramie pod nazwą @lili_arisza, a od 4 miesięcy mój świat stanął na głowie, odkąd zostałam mamą Ksawcia. Mój pierworodny urodził się tuż przed moimi 36. urodzinami. Dojrzałe macierzyństwo jest piękne, bo pozwala w pełni zrozumieć niezwykłą relację mama-dziecko. Niesie jednak za sobą piętno „oczytania”, „wszystko wiedzenia” i permanentnego strachu o maleństwo. Jak radzimy sobie z nie zawsze lekką codziennością? Zapraszam do lektury! Jaka to ja nie byłam mądra zanim urodziłam dziecko. Wszystko wiedziałam, wszystko umiałam najlepiej, a i rady moje były zawsze w cenie. Ale… jak to mawiają bardziej doświadczeni… mądrość przychodzi z czasem albo… z dzieckiem. I tak stało się w tym przypadku. Teoretyczne mądrości doznały szoku wraz z pojawieniem się na świecie Ksawcia. Lukrowe macierzyństwo okazało się jedynie medialną mżonką, a nieprzespane noce stały się naszą codziennością. Niczym okazały się jednak kolki, brzuszkowe problemy i płacz z nimi związany przy niej… gorączka… Mały miał dwa miesiące, gdy po raz pierwszy konkretnie zagorączkował, a wraz z nim zagorączkowałam ze stresu i ja. Wtedy dopiero zrozumiałam, czym jest strach o dziecko. Lęk mieszał się we mnie z niepokojem i niecierpliwością – godziny dłużyły się, a ja jak na szpilkach wyczekiwałam świtu, by móc zatelefonować do lekarza. Gorączkowo mierzyłam temperaturę i tu, dziękowałam sobie za to, że dokonałam słusznego wyboru termometru. Na rynku znajdziecie wiele typów i modeli tego urządzenia. O ile inne zawodzą, przekłamują pomiar czy przestają działać w najmniej oczekiwanym momencie, o tyle na mój sprzęt zawsze mogę liczyć. Jak prawidłowo mierzyć temperaturę i jak kupić najbardziej miarodajny termometr?

Tradycyjne metody skutecznego mierzenia temperatury

Mądre źródła mówią o 4 tradycyjnych metodach „skutecznego” mierzenia temperatury. Istnieje jednak kilka czynników, które potrafią wyraźnie zakłócić pomiar. Przede wszystkim należy pamiętać, że temperatura ludzkiego ciała jest kwestią indywidualną. Nie należy traktować 36,6 jako tej modelowej, ponieważ dla jednych 36 stopni będzie świadczyć o zdrowiu, u innych to 36,9 będzie standardem. W przypadku dzieci sprawa komplikuje się. Dlaczego? Wyobraźcie sobie, że dziecko płacze przez 15 minut. Czy można wtedy zmierzyć mu temperaturę? Można, ale trzeba się liczyć z tym, że temperatura z pewnością podskoczy. Poza tym spocone czoło czy krem, którym wcześniej posmarowaliśmy twarz dziecka, też mogą przekłamać wynik. Jak widzicie, to wcale nie jest takie łatwe i oczywiste.
@lili_arisza - Jaki termometr wybrać dla dzieckaJak zmierzyć temperaturę u dziecka - Ksawcio i termometr bezdotykowy
 

Jak zatem zmierzyć temperaturę, by realnie ocenić stan dziecka?

1. Termometr włożony do odbytu, czyli stara metoda naszych prababek. Cóż, dość ryzykowne działanie, ponieważ przy braku umiejętności można uszkodzić zwieracz. Trudno też mówić tu o higienicznym podejściu do tematu. 2. Termometr włożony do ucha, czyli pomiar „na oko”, który trudno uchwycić. Dlaczego? Bo to pomiar temperatury błony bębenkowej i tkanek otaczających ucho, który będzie rzetelny, jeśli nie przeszkodzi mu brud czy zalegająca woskowina. Ważne jest tu odpowiednie trzymanie termometru, czyli prostopadle do błony bębenkowej odciągając ucho w tył lub w tył i do góry równocześnie, aby wyprostować aparat słuchowy. 3. Termometr w ustach, czyli wersja dla rządnych przygód. O ile u niemowlaków mówimy o termometrze w smoczku, chętnie zasysanym dzięki miłym skojarzeniom z „ciumkaniem”, o tyle u starszych dzieci jest to po prostu włożenie termometru pod język. Pomiar wyjątkowo trudny do rzetelnego określenia temperatury, bo przy każdym otwarciu ust czujnik wyłapuje również temperaturę zasysanego powietrza, co przekłamuje wynik. 4. Termometr pod paszką, czyli klasyka klasyki, pozwalająca uzyskać pomiar orientacyjny dla stwierdzenia, czy dziecko rzeczywiście ma gorączkę. Pacha jako miejsce potliwe rownież przekłamuje wynik. Przy ruchliwych dzieciach ta metoda zdecydowanie odpada.
Pomiar temperatury za pomocą termometru bezdotykowegojaka jest prawidłowa temperatura dziecka
 

Które miejsce jest zatem właściwe do uzyskania rzetelnego wyniku temperatury ciała naszego malucha? Czyli jak zmierzyć temperaturę u dziecka

  • środek czoła – nie skroń!,
  • powieka (oko) – kiedy czoło jest spocone, wilgotne, z warstwą kremu lub makijażu,
  • żyła szyjna.
Osobiście polecam środek czoła – nawet wtedy, gdy dziecko jest niespokojne, można przytulić je, przytrzymać głowę i zmierzyć temperaturę. To bezpieczny, wygodny i szybki sposób.

Kiedy temperatura ciała naszego malucha sygnalizuje gorączkę

O stanie podgorączkowym u dziecka mówimy wtedy, gdy badana w w/w miejscach temperatura wynosi 37,5–38,5°C. Gorączka to temperatura powyżej 38,5°C.

A zatem jaki termometr wybrać?

Moje doświadczenia z pomiarem temperatury pokazały, że termometr rtęciowy (tak, uchował się w domu taki jeden egzemplarz!) absolutnie odpada. Niebezpieczeństwo rozbicia i wylania się tego niebezpiecznego metalu ciężkiego, jakim jest rtęć, sprawia, że żadna matka nie podjęłaby się takiego wyzwania. Termometr alkoholowy też nie zdał egzaminu. To nic innego jak rtęciowy, tylko zamiast trującego metalu ma zabarwiony alkohol. Taki termometr jest kruchy, a co gorsza – kiedy nie mamy czasu i gorączkowo oczekujemy na wynik, czeka nas dłuuuuuga lekcja cierpliwości, bowiem czas precyzyjnego pomiaru może wynosić nawet do 10 minut, co w przypadku niemowlaków jest po prostu nierealne. Z pomocą przychodzi jedyne słuszne rozwiązanie, które sprawdziło się u nas – termometr bezdotykowy. Termometry IR to elektroniczne cuda, które zamiast przyjmować temperaturę mierzonego ciała badają jego promieniowanie podczerwone, którego siła zależy bezpośrednio od temperatury ciała. Pomiar ten jest błyskawiczny, bardzo dokładny, bezpieczny i higieniczny. Termometry te mierzą temperaturę dziecka z odległości kilku centymetrów, a same urządzenia zbudowane są z plastiku, a nie kruchego szkła, co znacząco poprawia bezpieczeństwo pomiaru. Termometry bezdotykowe nie emitują żadnego promieniowania i nie stanowią zagrożenia dla dziecka – wszystko co wydziela ciepło, w tym nasze ciało, w naturalny sposób emituje promieniowanie fal podczerwieni, które mierzy sensor wbudowany w urządzenie.

I tu z pomocą przychodzi wcześniej wspomniany przeze mnie niezawodny bezdotykowy termometr – Neno Medic T02!

Pomiar temperatury ciała przy jego użyciu to sama przyjemność. Lekkie urządzenie, które w błyskawicznym czasie za pomocą jednego przycisku dokona rzetelnego pomiaru temperatury ciała naszego dziecka, to strzał w dziesiątkę. Ma on czytelny wyświetlacz i funkcję zapamiętywania wykonanych pomiarów, co pozwala na dokładne śledzenie przebiegu choroby. Prosty, intuicyjny, a przede wszystkim skuteczny, bezpieczny, wygodny. Tak jak przy każdym „bezdotykowcu” tak i tu należy absolutnie przestrzegać odległości mierzenia temperatury, którą zaleca producent. To gwarant dobrego i rzetelnego pomiaru! Teraz śmieję się z rady mojej bezdzietnej koleżanki, która przed rozwiązaniem poradziła mi: „Na co Ci taki termometr – bierz najtańszy pod paszkę”. Pod paszkę to ja wzięłam dla siebie bezzapachowy antyperspirant, żeby nie drażnić dziecka Pozdrawiam Małgosia

Dodaj komentarz