Działanie Neno Medic T05

Spokojnie. To tylko gorączka.

Gdy na świecie pojawia się dziecko towarzyszy temu wielka radość. Ale zaraz potem pojawia się zwątpienie, czy sobie poradzę. Gdy już po urodzeniu, zostajemy w domu z dzieckiem sam na sam, musimy nauczyć się siebie nawzajem. W pierwszych dniach obserwujemy zachowanie malucha i staramy się je coraz lepiej rozumieć. Jednak pewnego dnia może pojawia się u dziecka gorączka. Co robić, jak reagować. Na te pytania postaram się wam odpowiedzieć.

Przede wszystkim nie warto panikować. Trzeba sobie uświadomić czym jest gorączka i czy zawsze warto ją natychmiast zbijać. Gorączka, czyli podwyższona temperatura ciała może pojawić się w wyniku choroby, ale też być wynikiem reakcji na szczepienie. Warto pamiętać, że maluszki zaraz po urodzeniu dopiero adaptują się do warunków zewnętrznych i ich temperatura ciała może oscylować od 36, 2 stopni nawet do 38 stopni. Wynika to z tego, że teraz są już odrębnym organizmem i ich ciało dopiero uczy się reagować na otoczenie.

Jak mierzyć temperaturę u dziecka?

Do dyspozycji mamy różne termometry, ja jednak stawiam na bezdotykowy termometr Neno Medic T05. Wystarczy umieścić czujnik termometru nad czołem dziecka i nacisnąć spust. Swoją droga tym termometrem można tez genialnie zmierzyć temperaturę mleka w butelce lub napoju dla malucha. A co go wyróżnia? Pomiar temperatury jest naprawdę szybki, wystarczy chwila by mieć od razu wynik. Dla mnie duża zaleta jest spory wyświetlacz, na który dobrze widzę wynik pomiaru. Sam termometr zapisuje w swej pamięci, aż trzydzieści cztery wykonane pomiary. Dzięki temu możemy spokojnie śledzić stan zdrowia naszego dziecka.

 

A kiedy absolutnie nie mierzyć temperatury, bo wynik będzie zafałszowany?

Pierwszym z takich przypadków jest czas zaraz po kąpieli dziecka. Ciało w naturalny sposób będzie nieco cieplejsze po przyjemnych figlach w wodzie. Oczywiste też jest by nie mierzyć temperatury dziecku zaraz po zabawie ruchowej, gdy maluch lub starszak biega, skacze, lub zwyczajnie turla się po podłodze. No i nie warto sięgać po termometr gdy maluch jest po obfitym jedzeniu lub świeżo po karmieniu. Gdy jednak stwierdzimy podwyższoną temperaturę należy przede wszystkim zadbać o dobre nawodnienie dziecka.

Pamiętajmy, że gorączka to naturalną obronną reakcja organizmu. Dlatego tez nie zawsze trzeba ją brutalnie zbijać. Przede wszystkim należy obserwować dziecko. Gdy mimo podwyższonej temperatury jest pogodne i chętnie się bawi, to nie trzeba od razu podawać mu silnych leków. Jednak gdy zauważymy, że dziecko staje się apatyczne i nie chce jeść ani pić wtedy warto sięgnąć po lek przeciwgorączkowy i skontaktować się z lekarzem. To rodzic jest tym pierwszym obserwatorem, to on zna zwyczaje i upodobania dziecka.

A jaki lek wybrać?

Dla maluchów najbezpieczniejszy będzie paracetamol ściśle dostosowany do wagi dziecka. Działo on ok. 4 godzin. Ibuprofen, który działa również przeciwzapalnie zalecany jest dla nieco starszych dzieci. Działa on ok 6 godzin, po tym czasie dopiero można podać kolejna dawkę. I tu znowu trzeba ściśle przestrzegać zaleceń producenta leku.

Jedno trzeba pamiętać, że gdy cokolwiek niepokoi nas w stanie zdrowia, zwłaszcza noworodków, trzeba od razu skontaktować się z lekarzem. To on zbada dziecko i ustali dalsze postępowanie. Nie warto szukać rozwiązania w internecie czy na grupach dyskusyjnych dla mam.

 

Życzę wam i waszym maluszkom zdrowia i dużo spokoju ducha.

Agnieszka Burek

www.instagram.com/burszka

autor tekstu
 

Agnieszka Burek, 38 lat

Mama Maksia i Wiktori. Zakochana w książkach i swojej rodzince. Niepoprawna optymistka, bo dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna


Instagram: @burszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *